poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Eveline Lip Liquid Tint

Ultra trwała pomadka w płynie jak pisze producent jest wzbogacona o olej palmowy
i kompleks witamin (A, E, F) gwarantuje potrójny efektu makijażu ust:
idealnie wygładza, doskonale nawilża i chroni, gwarantuje intensywny kolor
oraz głęboki połysk przez cały dzień.

Niechcący wpadła mi w oko w jednej z hurtowni kosmetyczno-chemicznej,
Pozwoliłam sobie na przetestowanie 2 odcieni 116 i 120. Przyciągnęła mnie jego cena (ok 8 zł). Pojemność 7 ml.


 Jak tylko wsiadłam do samochodu, "na gorąco" chciałam wypróbować to cudeńko i tak:
kolor jest intensywniejszy niż na opakowaniu. Podbija naturalny kolor ust. Daje połysk, ale nie tak mocny jak sobie
wyobrażałam. Nie skleja ust, jest nawilżający (przynajmniej takie sprawia wrażenie). Ma aplikator jak inne
błyszczyki, jednak chyba troszkę twardszy..Nałożenie tej pomadki wymaga użycia lusterka. Przyjemnie pachnie.
Kolor utrzymuje sie na ustach dobrych kilka godzin zmywając sie wolno i sukcesywnie ( jednak nie do 16 godzin jak pisze producent)
mimo spożywania posiłków..
Na ustach nie robią się "grudki" jak po niektórych pomadkach czy błyszczykach.

Minusem jest zbyt mała paleta kolorystyczna i to, że kolor , który jest pokazany na opakowaniu różni się
po nałożeniu na ustach, jest nieco intensywniejszy, co może wprowadzać w błąd przy dobieraniu sobie koloru.

Mimo wszystko moja ogólna ocena 9/10pkt

Polecam ten pomadko-błyszczyk zwłaszcza kobietkom wybierającym się na dłuższe wyjścia.
Myślę, że zakupię sobie jeszcze jakiś odcień, bo produkt jest naprawdę wart swojej ceny.




Zielono żółta inspiracja

Prezentuję Wam bardzo szybki i prosty w wykonaniu wzorek na paznokcie.
Podczas wieczornej kawki u siostry oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła jej przeglądu kosmetyków i lakierów. Testując przeróżne kolory pomalowałam jeden z paznokci na zielony i żółty kolor. Po powrocie do domu dokonałam kilku poprawek i wyszło uważam całkiem interesująco:-)
Podoba się?

sobota, 20 kwietnia 2013

na szybko..

Po wieczornym domowym Spa czas i na pazurki:-)
Tym razem tylko lakiery na naturalnej płytce paznokcia.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Maseczki owocowe

Powoli....(bardzo powoli) zbliża się sezon na owoce.
Maseczki z owoców sezonowych to istny raj dla naszej cery. Wszystkie tubki możemy śmiało na czas lata schować do szafki a co za tym idzie...? Zaoszczędzić:-)

Truskawkowa:
Dobra dla wszystkich typów cery, zwłaszcza dla suchej, ponieważ świetnie nawilża i odżywia.
        Rozgnieć kilka truskawek, dodaj odrobinę serka homogenizowanego i łyżeczką miodu. Pozostaw na
        15-20 min po czym zmyj

Malinowa
Działa ściągająco, łagodzi podrażnienia i wypryski.
     Rozgniatamy garść i nakładamy na twarz na ok 15 min. Następnie  zmywamy

Jabłkowa
Nawilża, pojędrnia.
     ścieramy na tarce obrane jabłko, dodajemy kilka kropel oliwy z oliwek i ok półtorej łyżeczki serka     
     homogenizowanego (nakładamy na ok 15 min)

Brzoskwiniowa
Łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia i nawilża.
       Najpierw musimy sparzyć brzoskwinię by obrać ją ze skórki. Rozgniatamy i dodajemy łyżeczkę gęstej
       śmietany. Nakładamy na umytą twarz i szyję na 15 min po czym zmywamy.